Kategorie

Archiwa

Ircowe bzdety mnie rozbrajaja

Coraz bardziej krytycznie spogladam na swiat irca, albo on po prostu sie pogarsza. Jak jeszcze zaczynalem nie bylo hamstwa, amfy na pozadku dziennym, kapy, debilnych tekstow facetow z przezartymi mozgami, ktorzy potrafia sie smiac z wlasnej tworczosci bardziej niz ktokolwiek inny, chyba, ze kto inny tez ma zryty mozg, nie wiedzac o co chodzi smieje [...]

Czas nadrabiania

Gdybym mial ostatnie 2 tygodnie okreslac jednym slowem, czy chociazby jednym zdaniem, musialbym miec inteligencje i pojemnosc slowna wieksza niz wszyscy ludzi swiata razem wzieci. Chociaz prostackie slowo „zajebiscie” oddaje tutaj wiele tego, co bylo. Zacznijmy od poczatku, kiedy wprowadzil sie Marcin i nie mialem wiele czasu na pisanie, na poczatku myslalem, ze nie bede [...]

Tydzien, o zgrozo

Poczatkowo ten tydzien moglby sie wydawac jednym z najfatalniejszych mozliwych okresow w moim zyciu, ale wrecz przeciwnie, mimo obecnosci ciaglej mojego znajomego czuje sie wybitnie. Mialo byc nudno, ale okazalo sie, ze owy kolega ma w sobie cos, co mu pozwala latwo przekonywac kobiety do spotkania, a poniewaz sam on nie pojdzie, bo jednak bez [...]

Wiele rankow minelo

Kilka zdarzen z mojego nudnego zycia Rano wstalem pochloniety calkowicie mysla o tym, aby jak najszybciej napic sie wody, najlepiej niegazowanej, ale cokolwiek, co gasi pragnienie bedzie dobre. Po krotkich poszukiwaniach, krzataniu sie w kuchni i znalezieniu latwo dostepnego napoju w postaci soku pomaranczowego firmy Hortex zaczalem zastanawiac sie nad tym, czym by wypelnic pusty [...]