Kategorie

Archiwa

Sick of it

Juz mi ta Angolia powoli brzydnie. Codzien gadac po tym posranym jezyku, polskiego juz prawie nie slysze, chyba ze czasem pare slow z kims z pracy zamienie. Do tego pracuje juz 8 dzien z rzedu zaraz po polskich, mroznych wakacjach, takze odczuwam chorobe pourlopowa. Jutro dzien wolny, pojde nad Tamize i troche sie zrelaksuje. Dzis [...]