Kategorie

Archiwa

Nadazam za sytuacja

Ambitne plany manicure dzisiaj zostaly sfinalizowane, co prawda z nie lada wysilkiem. Moze i czynnosc nie wymagajaca specjalnie ani sil ani kunsztu, przynajmniej w moim przypadku zazwyczaj ale tym razem zadanie przeroslo mnie i efekt koncowy nie jest najlepszy. A wszystko to przez chec usprawnienia siebie pod wzgledem fizycznym, czyli pojscie na silownie. Prawa reka [...]

no to sie zaczyna ;>

Nie zadzwonili do mnie ze Stagecoach-a jeszcze, ale napisali. Zaczynam za tydzien z kawalkiem. Miejmy nadzieje, ze sie wszystko ulozy i juz niedlugo bede mogl jezdzic i zabierac pasazerow z calego OX. Ot taki dobroczynca ze mnie bedzie. Dzis w pracy bylem gdzies w Wallingford. Ladny kawalek od domu, ale przestalem sie przejmowac odleglosciami, z [...]

Jest ! ;->

Sprawa instalacji talerze Cyfry jest juz zakonczone. Oczywiscie pelny sukces piec na piec w skali odbiornika, sygnal maksymalny. Nie obylo jednak bez pomocy urzadzen trzecich a mianowicie miernika satelitarnego, ktory zakupilem za kilka funtow na ibeju. Jestem z siebie zadowolony. Nie dosc, ze mam co ogladac, to moge pochwalic sie kolejnych fachem, monter instalacji satelitarnych. [...]

Nie ma to jak w domu

Wizyta w Polsce kosztowala mnie ladny kawal grosza. Moge tylko ku swojej obronie powiedziec, ze na siebie, na swoje bzdurki, wydalem nie wiecej niz kilkanascie procent. Wiekszosc poszla na lekarzy i dlugi, zeby miec spokoj, przynajmniej na jakis czas. A w domu tak samo jak bylo, ci sami lokatorzy, to samo lozko, na ktorym nie [...]

Ach co robic

Podobnie jak w poprzednich podrozach w rodzinne strony nie potrafie znalezc sobie zajecia umilajacego mi czas. Wiadomo kilka rzeczy trzeba zrobic, na przyklad odwiedzic dentyste, co juz poczynilem. Kilka spraw formalnych na poniedzialek, do tego jakis fryzjer i bog wie co jeszcze. Ale teraz jest weekend i nie dosc, ze mnie boli glowa to jeszcze [...]

Pierdziolek

Po dokladnym obmyciu wszystkich czesci siebie i namaszczeniu olejkiem mych rak, ktore sa nieco wysuszone od kiedy myje tyle naczyc super mocnymi srodkami, nadszedl czas na ostatni sen w tym tygodniu w tym kraju. Juz jutro o godzinie 7:30 rano zaczynam swoja podroz, pierwszy przystanek Staff House. Zabieram tylko zurka i pewnie jego laptopa a [...]

ot, wreszcie

Chyba pierwszy raz tutaj w angli udalo mi sie cos. Cos na prawde waznego i dajacego znacznie lepsze perspektywy na jutro. Znalazlem nowa prace. Troche bardziej na pewno stresujaca i odpowiedzialna niz pomywacz ale, co najwazniejsze w tym przypadku, znacznie lepiej platna. Jak wczoraj kolega Mikolaj sie ze mnie smial na samym treningu bede zarabial [...]

barszczyk, czerwony

Dzis doszla do mnie tragiczna wiadomosc w postaci rachunku telefonicznego za rozmowy w grudniu, kiedy bylem w Irlandi i szczerze mowiac nie specjalnie troszczylem sie o przyszlosc jesli chodzi o moje pogawedki. Nieco ponad sto funa ! No i jak sie tu nie wkurwic ?! A czemu tragedia ? Bo ja bede musial ostro zapierdalac [...]

Zreperowane marzenia

Dostalem szanse od pani z dalekiego wschodu w postaci rozmowy o prace w najbliszy wtorek w firmie transportowej w OX, dokladniej chodzi o Stagecoach. Byc moze juz za kilka tygodni bede pomykal waskimi uliczkami miasta uniwersyteckiego porywajac co poniektorych pasazerow z ulicy za zalkiem pokazna pensje nawet jak na angielskie warunki. Oby sie udalo. W [...]

Hmm…

No niestety podobnie jak wczoraj bede musial zostac w pracy do godziny 18:30. Mialem nadzieje skonczyc kolo drugiej i miec kilka chwil wiecej dla siebie, chociaz to akurat nie jest najwiekszym problemem, zwlaszcza, ze za czas pracy mi placa a ja sam sobie tak nie bardzo, raczej odwrotnie. Zawilosc tej sprawy polega na tym, ze [...]