Kategorie

Archiwa

Stare, jakies tam, czasy

Praca dzisiaj powinna z racji swojej dlugosci przejsc bardzo szybko. Ale chyba jednak wole robic 2 razy po 4 godziny niz raz 6, po osmym tripie odechcialo sie wszystkiego i myslalem juz tylko o tym, co kupic w tesco. Padl pomysl na KFC, w sensie zrobic sobie kurczaka takiego jak w KFC, ale jak wszyscy [...]

Pozno znowu a ja prawie spie

Dzisiaj w radiu odkrylem kompletnie nowy tunik, dla mnie nowy. MGMT-Kids. Jak znam zycie zaraz sie dowiem, ze to juz takie stare i ja jestem ostatnim czlowiekiem na swiecie, ktory wie o tym, ze to istnieje i to juz dawno sie przejadlo i zniknelo ze wszystkich list przebojow, jesli w ogole na takowych bylo. Mniejsza [...]

Ach te „pinkie’s”

Ciekawe okreslenie gatunku niemeskiego slyszalem w pracy dzisiaj, pinkie Kurcze cos slabo mi enter dziala, albo shift sie przemiescil. Nudno bardzo ostatnimi dni. Nie dzieje sie nic, co wartoby wspominac gdziekolwiek. Dlatego tez cicho siedze. Musze sobie jakas dodatkowa prace znalezc, tak dla relaksu. Jakis hotel, cos takiego. Mam nadzieje niedlugo zaczac kontynuacje swojej edukacji, [...]

Znajdz to co najwazniejsze

Lato, przynajmniej te szkolne, minelo kompletnie nie zauwazalnie. Pogoda moze troszeczke inna niz w zime, wiecej deszczu. Nie uczac sie nawet tego nie odczuwam jak to mija ostatni tydzien czerwca czy jak ciezko sie wstaje 1 wrzesnia. Dzien, miesiac, jak kazdy inny. Pewnie kilka osob interesuje co sie ze mna dzieje. Zapewne male to grono, [...]