Kategorie

Archiwa

The most crucial update so far.

Wiec juz wiem. Dostalem dzisiaj odpowiedz na moja aplikacje o praktyki zawodowe we Francji. Zostalem, prosze Panstwa, przyjety. Juz w pazdzierniku tego roku wyruszam na dwanascie miesiecy na Cape d’Ail, skad tylko piecdziesiat metrow dzielic mnie bedzie od najbogatszego, lub tez jednego z najbogatszych panstw na swiecie, Monako. Coz tutaj duzo mowic, spelniaja sie marzenia. [...]

Nie znoszę tandety

Ogladajac ogrodki moich sasiadow coraz bardziej wzbiera sie we mnie niechec do zycia barachlem z Argosu czy innymi oznakami kupowania sobie dzieciecej przyjazni. Nie chce aby moje zycie opieralo sie na dostosowaniu do reszty spoleczenstwa. Wole byc soba. To jest na czasie. Mam nadzieje, ze nigdy nie nadejdzie taki dzien, w ktorym odechce mi sie [...]

Gorońce tematy

Semestr drugi juz prawie w polowie. Jeszcze tylko dwa tygodnie i bedzie cala polowa. Tak mozna wyliczac dlugo. Chce jednak zaznaczyc, ze nie spieszy mi sie konczyc nauke. Nie zamierzam oblewac egzaminow czy nie oddawac w pracy, zeby tylko zostac dluzej, ale jestem swiadomy, ze juz za 3 lata bede mial koniec zycia studenckiego. Na [...]

Propozycja nie do odrzucenia

Wczoraj wieczorem siedzialem sobie w pokoju i odrabialem lekcje. Na poczatek zabralem sie za jezyk francuski. Wypelnilem pierwsza czesc zadania i zabieralem sie za drugie. Czekala na mnie kolacja, moje ulubione spaghetti bolognese. Tylko jeszcze François pojechal do miasta kupic czerwone wino. Prosze sobie czasem niczego nie kojarzyc. No i wtedy zadzwonil telefon. Numer mi [...]

Staczam sie … :D

Nie jest tak zle. Nie jest jednak tez dobrze. Uczen bez jedynki to przeciez jak zolnierz bez karabinu. Wczoraj poszedlem na impreze, sam, bez nikogo. Wrocilem tez sam, kompletnie pijany. No moze nie tak pijany, zebym nie pamietal w jaki sposob wrocilem, ale humor byl bardzo dobry, tak to ujme. Efektem ubocznym byla moja nieobecnosc [...]

Coq au Vin et Douphinese

Czlowiek sie uczy kazdego dnia. Niestety dzisiaj nie nauczylem sie niczego, co wczoraj zaplanowalem, ze sie naucze. Nie trudno sie domyslic, po prostu nie zasiadlem przy ksiazkach. Na szczescie wczoraj zrobilem wszystko to co zaplanowalem, wiec jesli dzisiaj nie udalo mi sie zrobic wszystkiego, nie jest zle. Jutro tez jest dzien. Nie mniej jednak cos [...]

Ciesze sie zyciem

Dzis troche wiecej swiatla bede mial na sprawe moich praktyk zawodowych we Francji. Z plotek wiem, a moze raczej wnioskuje z nich, ze powinienem bez problemow zakwalifikowac sie. Dzisiaj tez ide na Fuzzy Ducks. Nie wiem dokladnie na czym to polega, ale mam nadzieje, ze bedzie przyjemnie. Wymieramy sie wieksza grupa, 5-6 osob. Ostatnio wiecej [...]

A nie mowilem?

Ostatnimi dniami w Wielkie Brytani jest tak zimno, ze wiatr wydaje sie wiac z kazdej strony, kiedy jedzie sie rowerem. Uznaje siebie za czlowieka twardego, odpornego na przeciwosci przyrody. Musze jednak przyznac, ostatnie kilka dni dokucza mi niesamowicie. Na cale szczescie glowa caly czas funkcjonuje prawidlowo, i w odroznieniu od rzeszy brytyjskich nastolatkow w centrum [...]